Na każde 1000 metrów wysokości n.p.m. natężenie promieniowania UV wzrasta o około 10–12%. Oznacza to, że na szczytach Tatr czy Alp słońce operuje z siłą, której nie spotkasz na nizinach. Specjalistyczna odzież trekkingowa z filtrem UPF to jedyny sposób na uniknięcie poparzeń przy jednoczesnym zachowaniu oddychalności niezbędnej podczas intensywnego podejścia.
Górskie słońce – cichy wróg
W górach powietrze jest rzadsze i czystsze, co sprawia, że atmosfera słabiej filtruje promienie UV. Dodatkowo, jeśli na szlaku zalega śnieg, odbija on aż do 80% promieniowania! W takich warunkach poparzenie może wystąpić już po 15 minutach ekspozycji.
Wyposażenie obowiązkowe na trekking:
- Koszulka z długim rękawem i kapturem UV: Nowoczesne “sun hoodies” to hit ostatnich lat. Kaptur chroni kark i boki twarzy, a długi rękaw z pętlą na kciuk osłania wierzch dłoni.
- Spodnie z filtrem: Choć nogi parzą się rzadziej, długie, ultralekkie spodnie UV chronią przed kleszczami, krzakami i słońcem jednocześnie.
- Buff (komin) z filtrem: Chroni szyję, a w razie potrzeby można go naciągnąć na nos i uszy.
Komfort termiczny vs. Ochrona
Wiele osób obawia się, że długi rękaw w upale to recepta na przegrzanie. To mit. Techniczna odzież UV jest zaprojektowana tak, by odprowadzać pot szybciej niż bawełna, a cień, który tworzy na skórze, realnie obniża odczuwalną temperaturę ciała.
