sob. Sie 8th, 2020

Domowe sposoby na mszyce

Mszyce są bardzo powszechnymi i często pojawiającymi się szkodnikami. Nie są wymagające, dlatego atakują rośliny ozdobne, warzywa w ogrodach, a nawet rośliny doniczkowe. Karmią się sokami rośliny, po czym zostawiają na niej swoje odchody zanieczyszczając ją. Oprócz tego są wektorami groźnych dla roślin wirusów. Pojawiają się nagle i bardzo szybko się rozmnażają. Są bardzo małe, bo mają około 2-5 mm, ale mimo to potrafią wyrządzić bardzo wiele szkód. Jeżeli mszyce zaatakują roślinę i zaczynają na niej żerować, bardzo szybko dochodzi do zahamowania wzrostu, młode pędy przestają się rozwijać, nie mówiąc już o znacznym spadku owocowania. Spadź, która jest wydzielana przez mszyce w trakcie żerowania jest doskonałą pożywką dla grzybów, które zaczynają się rozwijać w zastraszającym tempie, co jest dodatkowym czynnikiem niszczącym zaatakowane rośliny. Proces odbywa się bardzo szybko, dlatego jeśli tylko zauważymy pojawianie się mszyc należy działać natychmiast. Całe szczęście dostępnych jest bardzo wiele preparatów, które w skuteczny sposób zwalczają mszyce. Jednak jeżeli chcemy chronić środowisko naturalne warto skorzystać z naturalnych, domowych sposobów, które najczęściej mamy pod ręką. A w przypadku zwalczania tych szkodników czas bardzo się liczy.

Co robić jak pojawią się mszyce?

Doświadczeni ogrodnicy dobrze wiedzą, że mszyce są najczęściej występującymi szkodnikami, dlatego już przy sadzeniu ogrodu stosują profilaktykę w postaci dodatkowego posadzenia roślin, których mszyce nie lubią. Są to czosnek, cebula, mięta i lawenda. W tym przypadku ważne, żeby zadbać o to wcześniej i w ogródku mieć taką tajną broń. Jeżeli w naszym ogrodzie nie mamy roślinnych strażników można sporządzić wywary, które skutecznie odstraszą szkodniki. Wywar z cebuli potrafi zdziałać cuda, a jego przygotowanie nie jest skomplikowane. Wystarczy kilka cebul pokrojonych w małe kawałki zalać kilkoma litrami wody i gotować około trzydziestu minut. Ostudzony wywar wlewamy do spryskiwacza i działamy. Podobne działanie ma wywar z czosnku, tylko tutaj po zalaniu wodą nie gotujemy, ale odstawiamy na dobę, a następnie przed wlaniem do spryskiwacza jeszcze rozcieńczamy. Roślina, z której wyciąg również pomaga w walce z mszycami to mniszek lekarski. Gotowy wywar możemy używać bez gotowania po około trzech godzinach. Należy pamiętać, że wywar z cebuli i czosnku można przechować jeszcze przez około dwa miesiące w zamkniętym szczelnie pojemniku, natomiast wywar z mniszka trzeba niezwłocznie wykorzystać. Ważną cechą tych preparatów jest to, że nie da się ich przedawkować, dlatego nie musimy się denerwować, że zaszkodzimy roślinie spryskując ją. Warto wiedzieć, że w naszej łazience również znajdziemy preparaty, które pomogą zwalczyć mszyce, oczywiście o ile używamy szarego mydła. Jego kawałek dokładnie rozpuszczamy w litrze ciepłej wody i po ostudzeniu mamy gotowy naturalny oprysk. Jeżeli nie mamy takiego mydła w domu na pewno dostaniemy go w każdej drogerii i aptece, ale również w sklepach ogrodniczych.  Jeżeli nie chcemy tracić czasu na sporządzenie powyższych mikstur, a sklep ogrodniczy mamy blisko, możemy kupić gotowy preparat, który jest w pełni naturalny i bezpieczny dla środowiska. Kiedy pielęgnujemy ogród warto również zaprosić do niego pożyteczne owady, takie jak biedronki, które żywią się mszycami i są naszymi sprzymierzeńcami w walce z nimi. Doświadczeni ogrodnicy zapewne znają jeszcze wiele sposobów, które w naturalny sposób pomogą pozbyć się mszyc z ogrodu, jednak te powyższe są najprostsze i dostępne dla każdego. A warto chronić swoje plony i rośliny ozdobne, żeby cieszyły oko i dawały radość.

Podsumowanie.

Całe szczęście znamy trochę metod, które pomogą nam zwalczyć mszyce.  Większość z nich jest w zasięgu naszej ręki i możemy je w łatwy sposób przygotować sami. Warto również zaznaczyć, że naturalne metody nie kosztują wiele, więc domowy budżet nie ucierpi, a dzięki temu naszym roślinom przywrócimy dawny blask i będą się mogły swobodnie rozwijać bez zbędnego balastu, jakim są szkodniki w postaci mszyc.